Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawa ojca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawa ojca. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 października 2016




System Alimentacyjny

Wielokrotnie pytałem na panelu publ. matek żyjących głównie z alimentów ile kosztuje utrzymanie dziecka powiedzmy w wieku 5 lat i nie doczekałem się rzeczowej odpowiedzi. Należę do organizacji działającej w kierunku przestrzegania praw dziecka przez rodziców i każdą inna osobę oraz instytucje. Akurat nie mam problemów z liczeniem wiec chętnie podejmę się po raz kolejny dyskusji na ten temat.. Dziecko ma oprócz potrzeby wspólnego wychowywania przez oboje rodziców i równego kontaktu jak tez budowania więzi potrzebę „gdzieś” mieszkania, odżywiania które pozwala fizycznie i psychicznie rozwijać się dziecku jak również założenia „czegoś” na siebie.. Zacznę w kolejności - dziecko po rozstaniu powinno mieszkać naprzemiennie raz u jednego rodzica powiedzmy 2 tyg. a w kolejne 2 tyg. u drugiego to tzw opieka naprzemienna która rozwiązuje wszelkie problemy jakie są dziś przy walczeniu dzieckiem przez pseudomatki w sadach motywujące się chęcią zysku finansowego lub\i chęcią zemsty kosztem dziecka.. Taki system jest np w Szwecji od dziesięcioleci i świetnie się sprawdza.. poza tym umożliwia to realizacje art. 96. § 2 krio mówiącego o tym, że rodzic ma uczestniczyć w wychowywaniu dziecka nawet jeśli nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych.. Wychowywanie dziecka nie ma nic wspólnego z kilkoma godzinami w miesiącu które są zwykle orzekane przez tzw sędziów ojcom będącym odizolowanym od własnych dzieci..co jest nie zgodne z art. jak wyżej i m.in. Konwencją o Prawach Dziecka tj art. 8 § 1, 9 § 1 i 3.. a sędziowie którzy dopuszczają się łamania w ten sposób praw dziecka popełniają przestępstwo nie dopełnienia obowiązków z kk.
Odżywianie - nie ma czegoś takiego jak rożne odżywiania oprócz ludzi chorych np na skrajnie obniżoną odporność lub jej brak jak w przypadku nowotworu, ludzi po zabiegach operacyjnych i dzieci do ok 2 roku życia.. reszta ludzi odżywia się jednakowo tj normalnie.. Normalne pożywienie jest tańsze niż to które normalnym nie jest czyli chemiczne i przetworzone.. Kupując półprodukty tj warzywa, kasze, mięso (ryba to też mięso), jajka i w niewielkiej ilości owoce zachowując proporcje - mało węglowodanów ok 10%, więcej tłuszczu (nie roślinnego) i białka zapewniamy dziecku prawidłowy rozwój a kosztuje to nie wiele bo to właśnie śmieci przetworzone najbardziej drenują kasę.. tj wszystko na bazie białego cukru, fruktozy, olejach roślinnych czyli niemal wszystko co przetworzone, produkty z maki każdego rodzaju, soczki, nabiał każdego rodzaju i inne toksyczne rzeczy.. Kwota poniżej 300 zł mies.. Dalej garderoba - czy jest uzasadnienie by kupować co tydzień nową rzecz dla dziecka?? Są sklepy gdzie za niewielkie pieniądze można kupić świetne rzeczy bez śladu używania, przypominam, ze małe dziecko momentalnie wyrasta z rzeczy której nie zdąży zniszczyć.. buty nowe kosztują od 30 zł. Absurdem jest kupowanie np. skórzanych za półtorej stówy jeśli będą za małe po kilku miesiącach.. Koszt ok 150 zł mies. Zabawki zwykle dziecko otrzymuje w prezencie jak też od obojga rodziców a jak wiadomo czym więcej ma dziecko zabawek tym mniej jest zainteresowane zabawą nimi ponieważ nie potrafi się skupić na konkretnej bo taki przesyt rozprasza uwagę.. Teraz kluczowy koszt mieszkania - tu jest prosta kalkulacja jeżeli rodzic izoluje dziecko tj popełnia przestępstwo z art. 207 kk znęcania się psychicznego to oczywiste jest, że na opiekę naprzemienna nigdy się nie zgodzi a jeśli ma gdzie mieszkać (nawet skorumpowana, bezkarna sfora sędzin w sadach rodzinnych nie jest w stanie dąć matce dziecko jak mieszka np na przestanku autobusowym - chociaż w Polsce wszystko jest możliwe) wiec jeśli gdzieś mieszka to znaczy, ze to ten rodzic zaspokaja swoja potrzebę „gdzieś” mieszkania a dziecko jest przy okazji wiec nie kumuluje kosztów związanych z czynszem a jedynie ze zużyciem niewielkiej ilości wody, trochę prądu a z reszty korzysta mamusia tj gaz, internet etc.. kwota poniżej 50 zł. mies. - Daje nam to dokładnie tyle na ile wyszacował koszt nasz tzw rząd na utrzymanie dziecka tj Fundusz Alimentacyjny czyli max 500 zł.
Celowo nie wymieniłem kosztów wyłudzania pieniędzy za medykamenty z apteki.. Zajmuje się medycyna zawodowo i nie ma wg mojej wiedzy ani jednego specyfiku w aptece cynicznie i przewrotnie nazywanego lekiem który cokolwiek leczy.. wiec jest to nieuzasadnione eksperymentowanie na dziecku bez żadnego uzasadnienia medycznego łącznie z okaleczaniem dzieci szczepieniami które też tzw pseudomatki próbują doliczyć do kosztów związanych z dzieckiem..
Nawiązując do zasadzanej kwoty alimentów na dziecko tu gdzie mieszkam w Niemczech obowiązuje tzw taryfikator tj kwota zależy od wysokości zarobków i ogólnie wychodzi trochę ponad 10 % pensji netto w Polsce natomiast przy kwocie średniej rzeczywistej pensji ok 1500zl netto średnia kwota zasadzonych alimentów to ok 40 % pensji netto.. więc jak to jest, ze u nas jest 4 razy droższe utrzymanie dziecka?? i jeszcze jedna kwestia – pozwolę sobie przytoczyć jeden z zapisów konstytucji art. 32. Zasada równości obywatela wobec praw.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Tak więc jeśli jedno dziecko otrzymuje powiedzmy 300 zł. tytułem alimentów a drugie w tym samym wieku np. 1000 zł. To jest to dyskryminacja co jest złamaniem prawa konstytucyjnego.. w tym pierwszym przypadku powinno mieć zastosowanie wobec tzw matki art. 286 par. 1 kodeksu karnego tj kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. natomiast sędzia odpowiada za współsprawstwo (współdziałanie) w popełnieniu przestępstwa reguluje art. 18 § 1 kodeksu karnego. Wymienione tam jako jedno z tzw. sprawczych postaci popełnienia przestępstwa, wyróżnia współsprawstwo jako formę popełnienia czynu zabronionego wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Drugi artykuł to 231 kk czyli nadużycie funkcji i niedopełnienie obowiązków tylko ze sami nie chcą siebie sadzić..



Prokuratura Skierniewice

Są takie kraje w których skutecznie zamyka się za krzywdzenie dziecka które nie potrafi się bronic co patologiczna pseudomatka chętnie wykorzystuje.. Przyjdzie i w Polsce czas na tego typu rozliczanie przestępstw (np. izolowanie dziecka przed drugim rodzicem) bo prawo się co prawda powoli ale zmienia i sędziowie tez będą podlegali prawu jak każdy łącznie z prokuratorami którzy wraz z sędziami np sądòw rodzinnych tworzą często zorganizowane grupy przestępcze razem z patologicznymi alimenciarami które za parę zloty na tipsy i chęć odwetu wykorzystują własne dzieci pozbawiając je normalnego dzieciństwa.. Nikt wam tego nie zapomni.. nie ma przedawnienia za takie patologie.. Przykładem jest prokuratura w Skierniewicach gdzie czekam aż w końcu ktoś z ministerstwa zainteresuje się praca tych osób które próbując wykorzystać swoje stanowisko nie dopełniają obowiązków.. zresztą jak ktoś jest w temacie to wie jakie są powiązania w Skierniewicach..  jak można mieć sędziów w kieszeni gdy ma się np krewnego w sadzie.. jak łatwo jest wszystko gładko załatwić w prokuraturze kiedy prokurator jest znajomym lub znajomą.. etc

czwartek, 12 maja 2016

 
 
WNIOSEK



o wszczęcie i przeprowadzenie dochodzenia


W imieniu własnym uprzejmie wnoszę o:
wszczęcie postępowania wyjaśniającego na okoliczność możliwości popełnienia przestępstwa 
z art. 207 kk § 1. na szkodę małoletniej córki Leonii G. przez jej matkę biologiczną Anetę G.


UZASADNIENIE

Matka biologiczna dziecka Aneta G. od dn. 02.09.2014 izolując dziecko jak też zlecając uprowadzenie dn. 02.09.2014 dopuściła się co najmniej dwóch przestępstw na szkodę dziecka. Od roku nie mam żadnego kontaktu ani informacji o dziecku to samo dotyczy dziadków ojczystych którzy są kontaktu bezprawnie pozbawieni od co najmniej półtora roku. Łamane jest prawo dziecka jak i moje jako rodzica tj. art. 113 § 2, 95 § 1 i 3, 96 § 2 KRIO i art. 30 Konstytucji RP tj. „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. Cyt. ze strony RPD odnośnie art. 30 Kons.RP „Z godności wywodzą się dwie zasady: wolność i równość, które są podstawą wszystkich praw człowieka. Wolność oznacza to, że człowiek nie jest własnością kogokolwiek(..)”. W postanowieniu z dnia 1 października 1998 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że za nadużycie władzy rodzicielskiej i rażące zaniedbywanie wynikających z niej obowiązków w rozumieniu art. 111 § 1 KRIO może być uznane celowe izolowanie dziecka i jego psychiczne sobie podporządkowywanie (I CKN 834/98, OSNC 1999/4/72). Postanowienie z dnia 5 maja 2000r. ( II CKN 761/00, LEX nr 51982) Sądu Najwyższego - "..Rodzice mają względem dziecka także prawa i obowiązki nie objęte władzą rodzicielską, nie stanowiące jej elementu, jak np. prawo do osobistej styczności z dzieckiem." Od wielu miesięcy wysyłałem wiadomości z prośbą o jakikolwiek kontakt w dowolnym dniu z dzieckiem jak też o wiadomości na temat dziecka. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. W przeszłości było wiele wniosków o ściganie na podst. art. 207 kk, kodeksu wykroczeń i interwencji różnych Instytucji Państwowych (w tym kilkanaście interwencji Policji) pomimo takiego obowiązku z art. 72 i art. 9 (dot. ratyfikacji) Konstytucji RP, ratyfikowanej Konwencji o Prawach Dziecka tj art. 3 ustęp 1 i 2, art. 8 ustęp 1 i 2, art. 9 ustęp 3. NIE PRZYNIOSŁO TO ŻADNEGO SKUTKU PRZYWRÓCENIA PRAW MOJEMU DZIECKU I UKARANIA WINNEGO POZBAWIENIA OWYCH PRAW.
Do wniosku dołączam informację ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości gdzie zamieszczona jest informacja o tym, że izolowanie dziecka przed osobami najbliższymi jest formą znęcania się psychicznego a więc przestępstwem.

Wobec powyższego - wnoszę jak na wstępie.


http://s6.postimg.org/7jkolscyp/zrzut_z_MS.jpg

piątek, 15 kwietnia 2016


Do Prezes Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieście

Żądam natychmiastowego zaprzestania łamania praw mojego dziecka Leonii G. i nie nadużywania swojej władzy jako organ państwowy gdzie mimo waszej całkowitej bezkarności w Państwie z prawem postsowieckim i niezdekomunizowanymi władzami sądowniczymi nie macie prawa łamać umów międzynarodowych takich jak choćby podpisane Konwencje. Konwencja o Prawach Dziecka w art. 3. 1. mówi „We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie NAJLEPSZE ZABEZPIECZENIE INTERESÓW DZIECKA.” Dlaczego sąd rejonowy Łódź Śródmieście a mówiąc precyzyjnie Prezes SSR po wysłaniu DWUKROTNIE PISM gdzie w sposób zwięzły z przedstawieniem pełnego obrazu sytuacji opisałem w jaki sposób matka dziecka Aneta G. znęca się nad moją córeczką szanowny urzędnik sądowy do którego kierowane były pisma na podstawie art. 12. 1. ustawy o Przeciwdziałaniu Przemocy w Rodzinie PEŁNIĄC FUNKCJĘ URZĘDOWĄ NIE ZAWIADOMIŁ POLICJI LUB PROKURATURY O MOŻLIWOŚCI POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA Z ART. 207 § 1. KK. Wymieniony art. 12. 1. ustawy o Przeciwdziałaniu Przemocy w Rodzinie mówi, że „osoby, które w związku z wykonywaniem swoich obowiązków służbowych lub zawodowych powzięły podejrzenie o popełnieniu ściganego z urzędu przestępstwa z użyciem przemocy w rodzinie, niezwłocznie zawiadamiają o tym Policję lub prokuratora” Zachodzi tu podstawa do wykorzystania art. 231 kk. niedopełnienia obowiązków co jest czynem przestępczym. Dlaczego po wyłączeniu sędziów w sądzie Rejonowym Skierniewice za rodzinne powiązania i układy matki dziecka Anety G. do sądu antyrodzinnego sprawa ograniczenia władzy rodzicielskiej trafiła do najbardziej stronniczej i bezkarnej w swej niekompetencji sędzi Katarzyny Wołoszyn-Sokołowskiej która jak na zamówienie spełniła wszelkie życzenia strony procesowej tj Anety G. i jej pełnomocnika posługując się KŁAMSTWAMI, MANIPULACJAMI I JAWNĄ STRONNICZOŚCIĄ np. w uzasadnieniu postanowienia o ustalenie kontaktów gdzie wcześniej BEZPRAWNIE bez żadnego uzasadnienia ograniczyła moją władzę rodzicielską BEZ MOJEJ OBECNOŚCI I WIEDZY i przekazała NIEOGRANICZONĄ WŁADZĘ matce która wobec dziecka POPEŁNIŁA SZEREG PRZESTĘPSTW!! Art. 45.1 Konstytucji „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.” było to jawne i oczywiste łamanie moich jak i mojego dziecka PRAW KONSTYTUCYJNYCH przez sędzię Katarzynę Wołoszyn-Sokołowską!! w związku z tym podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 231 kk. Żaden sąd ani tym bardziej sędzia NIE STOI PONAD PRAWEM KONSTYTUCYJNYM, dlatego też przytoczę jeszcze jeden art. 32. 1. KonstytucjiWszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.” i 2 „Nikt nie może być DYSKRYMINOWANY w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.” więc tylko dlatego, że matka dziecka ma powiązania rodzinne z sądem otrzymuje taki wyrok jaki sobie życzy?? Gdzie tu jest równość?? gdzie jednakowe prawo wobec każdego?? gdzie niezawisłość sędziowska?? To że matka dziecka Aneta G. zleciła uprowadzenie dziecka przez jej matkę Annę G. urzędnika państwowego, gdzie od prawie DWÓCH LAT DZIECKO JEST PO UPROWADZENIU IZOLOWANE PRZEDE MNĄ I MOJĄ RODZINĄ!! GDZIE OD ROKU NIE MAM ŻADNEGO KONTAKTU I WIADOMOŚCI O CÓRECZCE!! Tylko dlatego, że SĄDY, PROKURATURA W Skierniewicach, POLICJA Skierniewicka, RZECZNIK PRAW DZIECKA, MOPR w Skierniewicach za sprawą niejasnych powiązań i przyzwolenia WYRAZIŁY PEŁNĄ APROBATĘ I BEZKARNOŚĆ DLA CZYNÓW PRZESTĘPCZYCH matki dziecka Anety G.!! Konwencja o Prawach Dziecka w art. 8. 1. mówi „Państwa-Strony podejmują działania mające na celu poszanowanie prawa dziecka do zachowania jego tożsamości, a w tym obywatelstwa, nazwiska, stosunków rodzinnych zgodnych z prawem, z wyłączeniem bezprawnych ingerencji.” ust.2.”W przypadku gdy dziecko zostało bezprawnie pozbawione części lub wszystkich elementów swojej tożsamości, Państwa-Strony okażą właściwą pomoc i ochronę celem jak najszybszego przywrócenia jego tożsamości.” więc jeśli nie szanujecie Konwencji, Konstytucji i innych praw moich jak też i mojego dziecka to PRZESTAŃCIE NISZCZYĆ DZIECIŃSTWO MOJEJ CÓRECZCE!! bo w żaden sposób nie zasłużyła na to!! Kiedyś moje dziecko samo osądzi zachowanie matki, a was kto będzie sądził?? Mam nadzieję, że za odebranie drugiego rodzica mojemu dziecku osądzi was sumienie bo obecnie jesteście jak na razie ponad prawem.. 

https://s6.postimg.org/yocf4lmn5/list+do+s%C4%85du.jpg

List będzie opublikowany na panelu publicznym art. 54. ust.1 i 2 Konstytucji RP
 

sobota, 16 stycznia 2016

TOTALITARNY SĄD RODZINNY I PROKURATURA
ŁAMIE PRAWA DZIECKA
(Kliknij na obrazek)

https://vimeo.com/152029696

Dziecko w Polsce nie ma absolutnie żadnych praw jeśli jest "przedmiotem" w dyspozycji pseudomatki w odwecie przeciw biologicznemu ojcu. Sąd, policja, prokuratura, MOPR, Rzecznik Praw Dziecka każde razem z pseudomatką tworzą niepisaną koalicję na rzecz chwały symbolu matki polki..

sobota, 21 listopada 2015


https://youtu.be/qaXtTguQH6s
(FILM - KLIKNIJ NA OBRAZEK)


Przedstawiony materiał filmowy (tyt. INTERWENCJA SKIERNIEWICKIEJ POLICJI WS ZNĘCANIA SIĘ NAD DZIECKIEM) opublikowałem ponownie ponieważ YT usunął film ze względu na nieznajomość prawa zasłaniając się regulaminem.. W pierwotnym filmie na umieszczonym zdjęciu tak jak wyżej była zasłonięta facjata pseudomatki i jej patologicznej rodziny co w żaden sposób nie naruszało i nie narusza prawa.. Prokuratura od ponad roku w kilku sprawach z konsekwentnym uporem nie chciała wszcząć śledztwa i przekazać sprawy do wydziału karnego gdyż co zapewne nie jest przypadkowe szanowna mamusia Anety G. jest urzędasem w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Skierniewicach natomiast pseudomamusi siostra przyrodnia pracuje w sądzie rejonowym w Skierniewicach gdzie notorycznie są zamykane na posiedzeniach niejawnych sprawy karne po moich zażaleniach.. Dopiero po wyłączeniu wszystkich sędziów sądu rejonowego w Skierniewicach i przeniesieniu do Łodzi sprawy rozpatrywane są teoretycznie od początku - na chwile obecną jedynie w wydziale rodzinnym o ograniczenie pseudomatce władzy rodzicielskiej co może potrwać jeszcze kilkanaście miesięcy i do tego czasu praktycznie nie mam szans na jakikolwiek kontakt z córeczką, ponieważ żadna uprawniona do tego instytucja nie chce użyć możliwego prawnie i skutecznego środka restrykcyjnego przeciwko pseudomatce.. Ze względu na chory z lat głębokiej komuny artykuł 26 kc dziecko zostało przy pseudomatce (to, że dochodzi do przemocy wobec mego dziecka nie miało dla sądu znaczenia).. Anna G. która z premedytacją popełniła również przestępstwo wobec mojego dziecka dokonując na zlecenie swojej córki Anety G. uprowadzenia obecnie zastępuje mnie w roli ojca tzn została nominowana przez pseudomatkę na przybranego rodzica.. Sprawa przestępstwa Anny G. czyli uprowadzenia mojego dziecka została wyciszona przez policję Skierniewicką i prokuraturę mimo niepodważalnych dowodów i nagrania rozmowy z oficerem dyżurnym.. Więcej informacji z materiałów filmowych obrazujących sytuację pod linkiem -
https://www.youtube.com/user/RanetPl/videos

środa, 11 listopada 2015




Zwracam się z apelem jako ojciec i prawny opiekun mojej córeczki Leonii o natychmiastowe zatrzymanie Anety G. zamieszkałej w Skierniewicach na podstawie art. 243 kk w związku z popełnionym przestępstwem znęcania się wobec mojego dziecka tj. art. 207 § 1 kk (bezwzględna izolacja dziecka, alienacja rodzicielska, uniemożliwianie jakiegokolwiek kontaktu dziecku z drugim rodzicem i rodziną) oraz podżeganie  do popełnienia przestępstwa z art. 211 kk tj art. 18. § 1-3 kk.  Po zatrzymaniu Anety G. należy niezwłocznie przekazać ją  organom ścigania. Osoba podejmująca zatrzymanie na podstawie art. 25 § 4 kk korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. 

wtorek, 6 października 2015

DO - PREZESA SĄDU W ŁODZI, ŁOWICZU, RPD,
MOPS-U i KMP W SKIERNIEWICACH




Kieruje kolejne pismo jako rodzic jak również pełniący funkcję prezesa Stowarzyszenia Ochrony Praw Dziecka o natychmiastowe przywrócenie mojemu dziecku prawa do kontaktu z drugim rodzicem. Moja córka Leonia G. została przez matkę biologiczną bezprawnie z pełną premedytacją pozbawiona kontaktów ze mną jak i moją rodziną gdzie dziecko jest traktowane przez biologiczną matkę jak przedmiot i wyłączna jej własność co jest ewidentnym niedopuszczalnym nadużyciem władzy rodzicielskiej. Matkę biologiczną nie interesuje to że dziecko ma niezbywalne prawo do kontaktu z drugim rodzicem o czym mówi art. 113 § 1 i 2 KRiO jak też art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, nie wiele wzrusza ją również to że izolując dziecko działa całkowicie wbrew jego dobru. Według wytycznych Ministerstwa Sprawiedliwości odnośnie określenia czynów przestępczych kwalifikowanych do założenia niebieskiej karty zachowanie matki biologicznej wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 207 kk § 1, narusza też dobra osobiste dziecka (na podst. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 r. syg. III CZP 76/10). Zwracam się do do Sądu jako instytucji zobowiązanej art. 72 ust.1 Konstytucji RP o przywrócenie praw mojemu dziecku jak też odpowiednią reakcję na bezprawne nadużywanie władzy rodzicielskiej przez biologiczną matkę dziecka na podst. art 109 KRIO i Konwencja o Prawach Dziecka art. 3. ustęp 1.We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka”. Od ponad roku moje dziecko jest bezprawnie izolowane przede mną jak i moja rodziną. Moje próby skontaktowania się z dzieckiem kończą się interwencją policji po moim zgłoszeniu naruszenia prawa przez Anetę G., gdzie w konsekwencji i tak nie widzę się z córeczką. Od czasu zlecenia badania w RODK przez Sąd tj od początku marca br mimo permanentnego zabiegania o kontakt z dzieckiem i licznych przyjazdach do miejsca zameldowania mojej córeczki z dzieckiem widziałem się jedynie przypadkowo przez kilkanaście minut gdzie w tym czasie biologiczna matka zadzwoniła na policje w celu usiłowania nakłonienia funkcjonariuszy do interwencji, ponieważ nie życzy sobie jakiegokolwiek kontaktu dziecka ze mną na co nie ma absolutnie żadnej prawnej podstawy. Aneta G. mimo podjętego działania założenia niebieskiej karty, wielu pism do RPD, MOPR-u i KMP w Skierniewicach jak też kilkunastu udokumentowanych interwencji policji, złożonych wniosków o wykroczenia konsekwentnie i bezkarnie dalej łamie prawa dziecka i uniemożliwia kontakt z drugim rodzicem. Nie otrzymuję żadnych istotnych informacji na temat dziecka. Wszelkie moje pytania w formie wiadomości sms lub maila pozostają bez odpowiedzi. Nie wiem gdzie mieszka moje dziecko, czy ma właściwą opiekę, jaki jest stan zdrowia, nie jestem informowany o wizytach lekarskich, nie mogę dziecka też ochrzcić co jest od początku przedmiotem sporu, ponieważ matka biologiczna nie życzy sobie mojej jak i też mojej rodziny obecności przy chrzcie dziecka, ponadto nie jestem informowany pod czyją opieką jest moje dziecko podczas gdy Aneta G. takiej opieki nie może sprawować, jakie są warunki mieszkaniowe dziecka, czy nie jest demoralizowane lub narażane na niebezpieczeństwo przestępczego zachowania kolejnego jej tzw partnera. Nieobecność drugiego rodzica spowodowana celową izolacją dziecka niesie konsekwencje w rozwoju osobowości dziecka powodując dysfunkcje w zachowaniu i systemie wartości co było wielokrotnie potwierdzane w badaniach na temat rozwoju dziecka w niepełnej rodzinie gdzie dochodzi do alienacji (między innymi izolowania dziecka) Nacechowane w tym przypadku przemocą działanie jednego z rodziców najczęściej prowadzi do syndromu Gardnera który przejawia się u dziecka między innymi poczuciem wyobcowania, negatywną samoocena, problemami z własną tożsamością i autonomią, w życiu dorosłym - trudnościami z nawiązaniem bliskich relacji, depresją, stanami lękowymi, nałogami i fobiami.



Z wyrazami szacunku Rafał Żurawik

Prezes Stowarzyszenia Ochrony Praw Dziecka

piątek, 14 sierpnia 2015




Tak rozrywa się alimenciara Aneta G. (autorka wyżej wymienionego bloga) przeciągająca się ospale tuż przed południem w nieustająco trwających i leniwie wypełnionych wolnych chwilach za pieniądze przelewane co miesiąc przeze mnie dla mojej córeczki.. Do tego dochodzi rachunek po każdej rozprawie za pełnomocnika reprezentującego pseudomatkę w skutecznym izolowaniu dziecka przede mną.. Poza tym wszyscy zrzucamy się również na zasiłki w kwocie ok. 470 pln pobieranych przez pseudomatkę z MOPS-u (oraz inne dodatki na koszt podatnika) w nagrodę za pozbycie się ojca z życia dziecka czyli dla samotnej mamusi.. I niech ktoś powie, że ciężko jest lekko żyć..

Pozdrowienia dla dzielnej Cinnamonne85

poniedziałek, 27 lipca 2015

piątek, 15 maja 2015

Badania  R O D K  w Skierniewicach




Poniższa publikacja dotyczy badania RODK w których dobrowolnie uczestniczyłem wraz z matką biologiczną dziecka tj. Anetą G. Nawiasem mówiąc badania RODK są wyłącznie opiniotwórcze na potrzeby sędziego po to by sędzia nie musiał brać odpowiedzialności za ocenę jednego i drugiego rodzica w kwestii umiejętności wychowawczych i relacji z dzieckiem. RODK jest instytucją która została rozporządzeniem powołana do badania między innymi NIELETNICH a nie małoletnich co jest zasadniczą różnicą. Biuro Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Generalnej orzekło cyt. „że brak jest podstaw prawnych do tego, aby rodzinne ośrodki RODK wydawały opinie z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego związanych ze sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem w sprawach małoletnich, rozpatrywanych przez sądy. „ 
Szerzej o RODK - http://dzielnytata.pl/RODK.htm
Podczas badań opisałem sposób działania pseudomatki zmierzający do bezwzględnego pozbawienia dziecka więzi ze mną za pomocą wyrachowanej, perfidnej manipulacji i przestępczego działania wyrażającego się zupełnym izolowaniem dziecka przed drugim rodzicem.. W czerwcu minie 9 miesięcy od kiedy matka biologiczna dziecka odebrała wraz ze swoją rodziną wszelkie prawa dziecku do kontaktu ze mną jak również moja rodziną. Sąd Najwyższy w jednym z postanowień jasno ocenił podobne zachowanie jako nadużycie władzy rodzicielskiej jak również powód do ograniczenia tejże władzy. Aneta G jak zaznaczyłem w trakcie rozmowy podczas wywiadu w RODK ma założoną Niebieską Kartę, toczy się wobec niej postępowanie o znęcanie psychiczne i w poprzednim zawiadomieniu fizyczne tj z art. 207 § 1. kk, współudział i zlecenie uprowadzenia mojego dziecka swojej matce tj Annie G. (która notabene jest pełnoetatowym urzędnikiem organu administracji publicznej wyższego stopnia) gdzie toczy się również postępowanie z art. 211 kk, liczne wykroczenia w tym jedno z wniosku do wydziału karnego sądu – i o tym wiedziały panie przeprowadzające wywiad w RODK , nawet więcej - przy pierwszym badaniu Aneta G. wobec pań z RODK zobowiązała się do umożliwienia mi spotkania z moja córeczką tego dnia. Okazało się to kłamstwem link do filmu - https://youtu.be/xkoiBm10_hc We wniosku końcowym opinii stwierdzono, że matka jest dalej właściwą osobą do sprawowania opieki mimo swego przestępczego działania.. Najbardziej kuriozalna propozycja to ochrona jak to ujęli uprawnionej osoby przy moim kontakcie z dzieckiem (coś w rodzaju klawisza), która będzie oceniała czy nie stoję za blisko dziecka co zapewne zmierzy linijką lub czy mój ton głosu jest w skali dopuszczalny według instrukcji genderowej i zapisu ustawy antyprzemocowej.. Na koniec jest sugestia obecności kuratora sądowego.. rozumiem, że w przypadku zrealizowania przez sąd takiego pomysłu w RODK zrobią zrzutkę po 200 stówki za wizytę.. W konstytucji jak i w treści Konwencji o Prawach Dziecka nie znalazłem ani słowa o tym, że ojciec by widzieć się z dzieckiem musi opłacić akcyzę w formie kuratora.. Już teraz  pieniądze które przeznaczam co miesiąc dla córeczki trafiają pośrednio do kieszeni szanownej pani adwokat z kancelarii przy Reymonta, która specjalizuje się w odbieraniu dzieciom rodziców w majestacie tzw. prawa.

Pełną treść badań w RODK znajdziesz 
klikając na poniższy obrazek :

https://plus.google.com/110915595718003602371/posts/Jq9TEzR4GAi



czwartek, 30 kwietnia 2015




Zażalenie wystosowane po tym jak prokurator zatwierdziła decyzję POLICJI w Skierniewicach o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie przestępstwa popełnianego z premedytacją przez matkę dziecka Anetę G. tj. z art.207 §1.kk

ZAŻALENIE

pokrzywdzonego na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego dochodzenia


     Na podstawie art.325a kpk, 306 § 1 kpk w zw. z art. 465 § 2 kpk zaskarżam postanowienie z dnia 20.04.2015 roku a zatwierdzone 23.04.2015 przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Skierniewicach, doręczone mi w dniu 30.04.2015 roku., o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego dochodzenia i domagam się jego uchylenia oraz przekazania sprawy do dalszego prowadzenia.
UZASADNIENIE

  Postanowieniem z dnia 23.04.2015 roku odmówiono wszczęcia postępowania przygotowawczego w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniej Leonii Matyldy G. mojej córki, polegającego na izolowaniu dziecka przede mną równoprawnym rodzicem co jest formą przemocy wobec dziecka jak też naruszeniem dóbr osobistych.
  W uzasadnieniu wskazano, że brak było danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu na podst.art. 17 § 1 pkt 2 kpk 

    Postanowienie to jest niezasadne. Od 8 miesięcy moje dziecko jest stale z premedytacją pozbawiane kontaktu ze mną i moją rodziną przez matkę dziecka, gdzie na tą okoliczność zostały sporządzane notatki policyjne w ramach podjętych interwencji wobec Anety G. przez funkcjonariuszy KMP w Skierniewicach   (tj. 02.09.14, 25.09.14, 13.10.14, 27.10.14, 19.11.14, 15.01.15, 02.02.15, 04.03.15, 10.03.15, 30.03.15 – 10 interwencji) dokumentujących bezzasadne i bezprawne uniemożliwianie kontaktu z dzieckiem co potwierdza choćby art. 113 § 1 i 2 krio,    art. 95. § 3 krio, Konwencja o Prawach Dziecka art. 3. ustęp 1 i art. 9 ustęp 3. tejże Konwencji, Konwencja o Ochronie Praw Człowieka art. 8. Nadmienię, że 28.04.15 kolejny raz poinformowałem matkę dziecka o moim planowanym przyjeździe do Skierniewic dnia 30.04.15 w celu spotkania się z córką na co Aneta G. odpisała, że kontakty będą tylko wtedy gdy tą kwestię ureguluje Sąd co jednocześnie w konsekwencji pozbawia mnie nawet widzenia się z dzieckiem wyłącznie z powodu celowego działania w taki sposób matki. Aneta G. nie ma takiej władzy prawnej jak Sąd by decydować o pozbawieniu dziecka kontaktu z drugim rodzicem. Artykuł 579 kpc jasno określa kto ma wyłącznie takie kompetencje.  Izolowanie dziecka przez odseparowanie przed drugim rodzicem ma przede wszystkim skutek w postaci poważnych dysfunkcji w rozwoju psychofizycznym dziecka, zaburzeń tożsamości, stanów lękowych, fobii, zaburzeń osobowości etc. Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości w informacjach dotyczących osób dotkniętych przemocą w rodzinie ofiarą przemocy jest między innymi dziecko odizolowane od drugiego rodzica, natomiast przemoc w rodzinie w kryteriach Niebieskiej Karty to ograniczenie kontaktu z bliskimi, które jest przemocą równorzędną z biciem, kopaniem, duszeniem, policzkowaniem, niszczeniem mienia. W informatorze Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w definicji przemocy psychicznej jest ujęte ograniczanie kontaktu z bliskimi, gdzie jasno jest zdefiniowane, że izolowanie dziecka przez np. matkę tak jak w moim przypadku jest formą znęcania się psychicznego co zatem wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 207 § 1. kk.
Mając powyższe na uwadze, wnoszę o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w tym polecenie organowi prowadzącemu postępowanie przeprowadzenia następujących czynności:

-zapoznanie się z notatkami służbowymi z interwencji z dn. 02.09.14, 25.09.14, 13.10.14, 27.10.14, 19.11.14, 15.01.15, 02.02.15, 04.03.15, 10.03.15, 30.03.15 sporządzonymi przez funkcjonariuszy z  Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach

Załącznik:
- zrzut strony informatora z Ministerstwa Sprawiedliwości

http://s6.postimg.org/7jkolscyp/zrzut_z_MS.jpg





WNIOSEK

Wniosek o ukaranie w postępowaniu zwyczajnym

wnoszę o ukaranie Anety G. o to że :
dnia 04.03.2015 z pełną świadomością i premedytacją wprowadziła mnie w błąd tj za czyn określony w art. 107 Kodeksu Wykroczeń, który polegał na uniemożliwieniu wcześniej umówionego kontaktu z moim dzieckiem mimo że  obwiniona zobowiązała się do umożliwienia spotkania z dzieckiem co zadeklarowała przy świadkach tego samego dnia (tj. 04.03.15) w RODK w Skierniewicach tj. w obecności psychologa Ireny P. oraz biorącego również udział w badaniu pedagoga.
UZASADNIENIE

Dnia 04.03.2015 Aneta G. zobowiązała się przy pracownikach RODK w Skierniewicach tj. psychologa Ireny P. i pedagoga, że tego dnia (04.03) umożliwi zrealizowanie kontaktu mojego z dzieckiem o godzinie 15 poza miejscem zamieszkania dziecka. W konsekwencji do kontaktu nie doszło mimo że czekałem od godziny 15 do 19 czyli 4 godziny w umówionym miejscu przy bloku gdzie jest miejsce zamieszkania mojego dziecka tj. M. w Skierniewicach co jest również udokumentowane materiałem filmowym. O owym fakcie zawiadomiłem tego dnia oficera dyżurnego KMP w Skierniewicach po czym złożyłem zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia przez Anetę G. z art. 107 KW co było kolejnym zawiadomieniem zgłoszonym z tego artykułu w podobnym charakterze spraw.
Wniosek wystosowałem po tym jak policja w Skierniewicach pomimo dostarczenia wszelkich dowodów dla uzasadnienia zgłoszenia wykroczenia przez Anetę G. tj. nagranie kamerą, sms-y, świadkowie etc. dla policji nie miało to żadnego znaczenia.. Wszystkie trzy zawiadomienia z art. 107 kw spuścili w kiblu.. Wg policji matka może absolutnie wszystko.. bo jej immunitetem jest dziecko..którym to nie zawaha się posłużyć w momencie frustracji..


środa, 29 kwietnia 2015





Kolejne Pismo Procesowe motywujące ograniczenie władzy pseudo matce Anecie G. Podobnej treści pismo wysłałem Prezesowi Sądu Rejonowego w Skierniewicach z powodu bierności wszystkich instytucji (MOPR, POLICJA, RPD) które mając prawny i moralny obowiązek chronić prawa szczególnie tych co są bezbronni (dzieci) wobec swego oprawcy pozostają jedynie bezczynne w swej obojętności.


PISMO W POSTĘPOWANIU NIEPROCESOWYM
 
wnoszę o:
wydanie na podstawie art. 569 § 2. kpc w zw. z art. 109 § 1. krio odpowiedniego zarządzenia w celu ochrony zagrożonego dobra dziecka wszelkimi możliwymi środkami prawnymi małoletniej córki Leonii G..

UZASADNIENIE


   Wnoszę o bezzwłoczną ingerencje sądu i zapewnienie skutecznej ochrony łamanych praw dziecka, które jest owych praw świadomie pozbawiane przez Anetę G. czyli matkę biologiczną dziecka. Od 02.09.14 Aneta G. nadużywa władzy rodzicielskiej stosując z premedytacją przemoc emocjonalną wobec dziecka łamiąc podstawowe prawo dziecka jak i moje uniemożliwiając osobistego kontaktu co jest mnie i dziecku prawnie zagwarantowane w art. 113 § 1 i 2 krio mówiącym o prawie i obowiązku utrzymywania kontaktu dziecka z rodzicem. Również art. 95. § 3. krio wyraźnie wskazuje że „władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny”. Potwierdzeniem prawa do kontaktu są również akty prawne nadrzędne tj Konwencja o Prawach Dziecka art. 3. ustęp 1. „We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka” i art. 9 ustęp 3. tejże Konwencji „Państwa-Strony będą szanowały prawo dziecka odseparowanego od jednego lub obojga rodziców do utrzymywania regularnych stosunków osobistych i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców, z wyjątkiem przypadków, gdy jest to sprzeczne z najlepiej pojętym interesem dziecka” Kolejna Konwencja tym razem o Ochronie Praw Człowieka w art. 8 potwierdza owe prawo mówiąc, że „pozostawanie przez rodzica i dziecko w łączności, stanowi fundamentalny element życia rodzinnego”. Celowe i zamierzone izolowanie dziecka jest też naruszeniem dóbr osobistych  w rozumieniu art. 23 KC co potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 października 2010 r. (III CZP 76/10), uznając prawo do więzi rodzinnych jako jeden z elementów katalogu dóbr osobistych , stanowiących podstawę funkcjonowania zasadniczej jednostki społecznej – rodziny. Podobny pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 23 września 2005 r. (I ACa 554/05) twierdząc, że szczególna więź rodziców z dzieckiem, przysługująca zarówno dziecku, jak i rodzicom w prawidłowo funkcjonującej rodzinie, zasługuje na status dobra osobistego, podlegającego ochronie przewidzianej w art. 24 § 1 KC. Matka dziecka tj. Aneta G. celowo izolując dziecko pozbawia naszą córkę więzi emocjonalnej ze mną jak również powoduję ze względu też na wiek dziecka utratę więzi jaką utworzyliśmy przez czas kiedy mieszkaliśmy razem. Dobrem nadrzędnym dziecka jest oboje rodziców nawet gdy mieszkają osobno, o czym są również kampanie społeczne prowadzone przez Rzecznika Praw Dziecka uświadamiające, że dziecko ma prawo do obojga rodziców i rozstanie jest co najwyżej rozstaniem rodziców a nie dziecka z rodzicem. Takie zachowanie wobec dziecka jest przemocą co skutkowało założeniem 25.02.15 Anecie G. Niebieskiej Karty jak również kolejnym zawiadomieniem do Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 tj. znęcania się psychicznego nad dzieckiem co jest obecnie przedmiotem rozpatrywania przez Prokuraturę Rejonową w Skierniewicach pod kątem wszczęcia dalszego postępowania. Izolowanie dziecka przed drugim rodzicem jest zawsze jedną z przyczyn zaburzeń w rozwoju psychicznym u dziecka. Dziecko silnie koncentruje się na konflikcie rodzinnym, zarówno poznawczo, jak i emocjonalnie, czuje się odrzucone. Negatywne konsekwencje, które pociąga za sobą alienacja rodzicielska (między innymi izolowanie dziecka)  dotyczą także istotnego ograniczenia możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb psychicznych dziecka – bezpieczeństwa, afiliacji, opieki i oparcia w drugim rodzicu. Może też z dużym prawdopodobieństwem prowadzić do problemów psychosomatycznych. Izolowane dziecko z czasem przejawia syndrom Gardnera tj negatywny stosunek w szerokim aspekcie do rodzica odizolowanego. Skutkiem będzie z pewnością negatywny obraz rodziny, który będzie też rzutował w życiu dorosłym dziecka i zapewne będzie taki obraz nieświadomie powielało. Chciałbym nadmienić, że od prawie 2 miesięcy tj od 04.03.15 kiedy to z córeczką widziałem się  ok 20 minut w ośrodku RODK nie miałem żadnego kontaktu z dzieckiem ze względu na celowe pozbawianie mnie jak i dziecka możliwości kontaktu przez Anetę G. co zostało udokumentowane tj 04.03.15, 10.03.15, 30.03.15 – to są ostatnie niezrealizowane odpowiednio wcześniej zapowiedziane próby mojego kontaktu z dzieckiem zakończone sporządzeniem każdorazowo notatek służbowych przez funkcjonariuszy Skierniewickiej Policji. Poprzednich 7 interwencji policji ze względu na nadużywanie władzy i przemoc wobec dziecka przez Anetę G. zostało opisane we wnioskach do sprawy III Nsm 91/15 jak również we wnioskach do sprawy III Nsm 322/14. Do dziś żadna instytucja ani Sąd nie wpłynęły na zachowanie matki dziecka jak również nie powstrzymały w procederze łamania praw dziecka, gdzie na skutek bezkarności Aneta G. jedynie utwierdziła się w słuszności swego bezprawnego działania. Do dziś także nie mam wiedzy gdzie przebywa moje dziecko, nie jestem w ogóle informowany o innych istotnych sprawach dotyczących dziecka np. leczeniu i wizytach lekarskich, notabene ostatnio przypadkowo dowiedziałem się o wizycie mojego dziecka u neurologa, gdzie celowo matka dziecka nie poinformowała mnie o terminie owej wizyty bym nie mógł być obecny. Nadużywanie władzy jest zawsze działaniem przeciwko dobru dziecka i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia tym bardziej jeśli jest działaniem w pełni świadomym.


wtorek, 31 marca 2015

UNIEMOŻLIWIENIE KONTAKTU Z DZIECKIEM PRZEZ MATKĘ
ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY (LINK do filmu)




ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA

Na podstawie art. 304 § 1 k.p.k. zawiadamiam o popełnieniu w dniu 30.03.15 w Skierniewicach przestępstwa z art. 207§ 1.kk na moją i córki szkodę, przez Anetę G. oraz wnoszę o wszczęcie w tej sprawie postępowania przygotowawczego.

Uzasadnienie

Zawiadamiam o popełnieniu przestępstwa z art. 207 § 1.kk tj o znęcanie się psychiczne nad małoletnią Leonią G. czyli moją córką przez Anetę G. matkę dziecka. Znęcanie polega na uniemożliwianiu kontaktu dziecku ze mną co jest przemocą emocjonalną czyli alienacją rodzicielską. Aneta G. od 7 miesięcy regularnie i celowo izoluje dziecko przede mną co również jest naruszeniem dóbr osobistych (art. 23 kc) dziecka i moich. Każdorazowo informuję o uniemożliwianiu kontaktu z dzieckiem KMP w Skierniewicach. Dostępne są notatki z dnia – 02.09.14 (w tym dniu Aneta G. również podżegała (art. 18. § 1-3 kk) do popełnionego przestępstwa z art. 211 kk ) następnie 25.09.14, 13.10.14, 27.10.14, 19.11.14, 15.01.15, 02.02.15, 04.03.15, 10.03.15, 30.03.15 – wszystkie wymienione daty dotyczą uniemożliwienia kontaktu z dzieckiem i nadużycia władzy rodzicielskiej przez Anetę G. Matka dziecka ostatnio wysłała mi wiadomość w formie SMS-a dnia 27.03.15 cytuję : „Kontakty z Leosią będą miały miejsce po rozstrzygnięciu sprawy przez sąd.” - jest to wyraz bezprawnego działania Anety G. ponieważ jak mówi art. 579 kpc ograniczenie lub zakazanie osobistej styczności z dzieckiem może być zadysponowane po przeprowadzonej rozprawie przez Sąd. Aneta G. według prawa nie posiada ani też nie może posiadać takiej mocy sprawczej zastępowania prawomocnych orzeczeń sądowych. Permanentne i celowe izolowanie dziecka przed ojcem jest niezgodne również z Konwencją o Prawach Dziecka i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka. Chciałbym nadmienić, że posiadam pełną władzę rodzicielską, natomiast kontakty nie były regulowane sądownie. Przed każdym uniemożliwieniem kontaktu z dzieckiem przez Anetę G. wysyłałem wiadomość SMS uprzedzając dzień lub kilka dni wcześniej o dacie mojego przyjazdu w celu spotkania się z dzieckiem.
Zawiadomienie dotyczy Anety G. zameldowanej wraz z dzieckiem pod adresem: ….......... 96-100 Skierniewice


https://youtu.be/ax0VgmzsSGU



sobota, 28 marca 2015





Konwersacja z policjantem pod filmem (LINK) pokazującym przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy wezwanych przeze mnie do podjęcia interwencji z powodu uniemożliwienia mi umówionego kontaktu z dzieckiem. 


Marcin Adamczyk

 

powiem wam jedno. jestem policjantem. jeżdżę na tego typu interwencje. nie mieszajcie nas w swoje brudne sprawki bo naprawdę szkoda waszych pieniędzy z podatków. jeśli rodzice nie mają ograniczonych praw to powinni się między sobą dogadać jak cywilizowani ludzie, a nie takie cyrki urządzać z naszym udziałem. pan doskonale wiedział że dziecku się nic nie dzieje. jest karmione, umyte, przebrane, prowadzane do przedszkola czy do szkoły. od rozstrzygania tego typu spraw jest sąd a nie policja. wieszacie na nas psy za to, że mamy prawo takie jakie mamy. to ustawodawca powinien pomyśleć o tym aby rodzice zajmowali się dzieckiem naprzemiennie do czasu np. sprawy rozwodowej. pan za każdym razem wzywając policję bezpodstawnie popełnia wykroczenie z art. 66 k.w. ponadto policjant w trakcie interwencji, a był pan jej uczestnikiem ma prawo wydawać panu polecenia aby zachować porządek publiczny i aby pana zachowanie nie utrudniało mu prowadzenia czynności. owszem niech pan i inni nagrywają policjantów. namawiam was szczerze do tego. tym nagraniem sam pan strzelił sobie w kolano i będzie pan ukarany z wymienionego przeze mnie artykułu. nie dał pan się policjantowi wypowiedzieć cały czas tylko mówił pan. ja nie jestem przeciwko panu tylko mieszaniu policji w tego typu sprawy gdy jeszcze nie ma żadnego wyroku co do opieki nad dziećmi. jakby pan np., poszedł do szkoły i odebrał dziecko za matkę a potem policja przyjechała do pana to też byśmy nic nie wskórali jeśli byłoby pod dobrą opieką z pana strony. to działa w obu kierunkach taki temat już też przerabiałem. ojciec córki dogadał się z matką że dziecko pojedzie do niego i już małej nie oddał. a że była pod dobrą opieką rodzica to do sprawy o wyznaczenie terminów widzeń była u niego. kwestia jest tego czy chcecie się między sobą żreć, żałować spotykania z innymi ludźmi i odstawiać przedstawienia dla sąsiadów i dla dzieci. szkoda waszych dzieci, naprawdę.

Altmed Polska

(Odp) Znam prawo na tyle by być świadomym zakresu waszych obowiązków służbowych.. Dostajecie co miesiąc kasę również z mojej kieszeni..dano wam przywileje, które dalekie są od tzw równości społecznej co nijak nie pasuje do bełkotu zawartego w niektórych miejscach  konstytucji - mam na myśli choćby przywilej przechodzenia na emeryturę po 15 latach pracy.. i innych tego typu bonusach.. Wzywam policję - ponieważ matka izolując dziecko świadomie popełnia przestępstwo z art. 207 kk następnie wprowadzając mnie w błąd co do umówionego wcześniej kontaktu z dzieckiem uniemożliwiając mi spotkanie to kolejny art. 107 kw.. nawiasem mówiąc 207 jest w wydziale karnym a 107 trzy zawiadomienia wraz z dowodami.. Kontynuując jeśli wzywam patrol, policja po moim zawiadomieniu możliwości popełnienia przestępstwa lub innego czynu bezprawnego ma obowiązek uniemożliwić dalszego takiego działania pseudo mamusi jak też chronić prawa dziecka, które były i są w sposób ewidentny łamane..Podstawą prawną jest też Rezolucja 34/169 jako ratyfikowany akt prawny jest aktem nadrzędnym nawet jeśli jest sprzeczny z naszym uregulowaniem (dla przypomnienia ustęp pierwszy rezolucji - 1. Funkcjonariusze porządku prawnego wykonują swoje obowiązki wynikające z ustaw, służąc społeczeństwu i chroniąc wszystkich ludzi przed czynami bezprawnymi, zgodnie z wymaganym w tym zawodzie wysokim poczuciem odpowiedzialności.) Jeśli informowałem o zdarzeniu, które przypuszczalnie mogło wyczerpywać znamiona przestępstwa policjanci na podstawie art. 572 § 2 kpc powinni uruchomić procedurę wszczęcia postępowania z urzędu.. Jak widać na filmie policjant nie był moim przedstawieniem sytuacji w ogóle zainteresowany.. Nie było to również w mojej obecności odnotowane - zapewne w toku postępowania jakie się toczy w magiczny sposób taka notatka gdzieś się przypadkowo odnajdzie z wiernie odtworzonymi moimi słowami. Nawiasem mówiąc wobec gwiazdy filmu policjanta tego bardziej medialnego i w swoim mniemaniu niemal jak postać Johnnego Bravo toczy się postępowanie z art. 231. § 1.kk w Łowickiej prokuraturze.. Policja w Skierniewicach przyznała, że procedura legitymowania była niedopełnieniem obowiązku.. Przytoczę jeszcze raz Rozporządzenie - § 2. 1. Policjant, który przystępuje do czynności służbowych związanych z wykonywaniem uprawnień określonych w § 1 pkt 1-3, 5, 7 i 8, jest obowiązany podać swój stopień, imię i nazwisko w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, a także podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej. Zgodnie z art. 15 ust. 7 Ustawy o Policji „na sposób prowadzenia czynności (…) przysługuje zażalenie do miejscowo właściwego prokuratora”. Ponadto zgodnie z § 2 ust. 3 ww. rozporządzenia, policjant po zakończeniu wykonywania czynności legitymowania powinien mnie ustnie poinformować o prawie złożenia zażalenia do prokuratora..więc konkludując tłumaczenie, że od podobnych spraw jest sąd - to typowe spuszczanie osoby poszkodowanej w kiblu, ponieważ nie potraficie rozwiązywać podobnych problemów, gdyż wymagałoby to odrobinę dobrej woli i i trochę więcej wiedzy poza wasze wąskie schematy.. Za to świetnie radzicie sobie z podciąganiem statystyk w łapaniu rowerzystów pod wpływem.. ponieważ rower to pojazd.. i tak statystycznie wyjdzie, że kierowca.. a premię z przyzwyczajenia wrzucacie jako stały bonus do pensji tak samo jak ekscelencja Rostowski uwzględnił kasę z mandatów jako uzupełnienie rozsypującego się budżetu..

Marcin Adamczyk

+Altmed Polska nie pisze mi pan o rzeczach o których wiem. pan powołując się na art 107 kw., i 207 kk., źle je intrepretuje. no, może 107 kw. zachodzi gdy kobieta naraża pana na stratę czasu i pieniędzy. ale 207 kk prawdopodobnie nie zachodzi (nie rozmawiałem z panem ani pana byłą żoną i dzieckiem). małoletnie dziecko jeśli utrzymywane i zaspokajane są jego pierwsze potrzeby przez matkę oraz dopełnia ona obowiązku edukacyjnego nie ma podstaw do wszczęcia postępowania. tak jak panu już mówiłem to w waszym wspólnym interesie i dziecka jest porozumienie się, do czasu rozprawy, w jakim trybie będziecie opiekować się dzieckiem takie mamy prawo. w tej kwestii dostrzegam jego bezsens jak przy zgłoszeniach kobiet z tyranem w domu który do czasu rozprawy może z nią mieszkać pod jednym dachem, ale to tylko taka dygresja. p.s. będąc złośliwym i odpowiadając na zarzut że nasze pensje są z pana podatków to powinien się pan wstydzić że tak mało mi pan płaci. codziennie tysiące policjantów zdejmują z ulic nietrzeźwych kierujących, niebezpiecznych bandytów, likwidują fabryki zabronionych substancji liczone w dziesiątkach kilogramów. poszukują osób które są szukane listami gończymi i odstawiają ich do aś/zk. stawiają czoła sytuacjom zagrażającym ich życiu i zdrowiu. na każdej służbie. życie w permanentnym stresie nie wpływa na nas dobrze. c.d.n.

Altmed Polska

+Marcin Adamczyk
art. 207 kk czyli znęcanie w tym przypadku i w każdym podobnym, psychiczna przemoc wobec dziecka wyrażająca się izolacją dziecka przed drugim uprawnionym i zobowiązanym do kontaktu z dzieckiem rodzicem poprzez alienację rodzicielską co jest PRZEMOCĄ emocjonalną wobec dziecka. Matka biologiczna ma już z przeszłości postępowanie z art. 207 kk tyczące mnie i dziecka, art. 18. § 1-3 kk(podżeganie) w związku z nakłonieniem innej osoby do dokonania przestępstwa z art. 211 kk, art. 216. § 1 kk (znieważenie), art. 217. § 1 kk (naruszenie nietykalności cielesnej), łamanie moich praw na podstawie - art. 113. § 2 krio (uniemożliwianie kontaktów) art. 97. § 1.(uniemożliwianie wykonywania władzy rodzicielskiej), licznych zgłoszonych wykroczeń z art. 107 kw. Założona sprawa o ograniczenie władzy i ustanowienie kuratora,założona niebieska karta, w toku naruszenie dóbr osobistych dziecka i moich z art. 23 KC (na podst.uchwały SN z dnia 22 października 2010 r. (III CZP 76/10)).. Jeśli ma Pan sugestię w jaki sposób przekonać tzw matkę do zaprzestania łamania praw dziecka i umożliwienia mi po 7 miesiącach pozbawiania mnie z dzieckiem więzi i kontaktu które to  bezprawnie i z premedytacją przez nią zostały mi odebrane (art. 579 kpc mówi, że tylko ponoć sąd ma taką władzę) to chętnie Pana zacytuje jako prezes Stowarzyszenia.. Chętnie z takiej rady skorzystają setki tysięcy ojców, którzy mają podobną sytuację.. Rozwód potrafi trwać 5 lat i przez ten czas ojciec jest całkowicie odizolowany od swojego dziecka, które jest później tak zmanipulowane, że ani więzi ani też relacji nie da się odbudować.. Nasze prawo daje przyzwolenie na takie postępowanie i w konsekwencji mamy co roku kolejne 100 tysięcy dzieci pozbawione OJCA tylko dlatego, że takie pseudo matki są zachęcane przez nasz system antyrodzinny do właśnie takiego zachowania (zasiłki,alimenty i inne bonusy jako "samotna" matka).. Alimenty są wyłącznie biznesplanem dla takich pseudo matek. Wg schematu jest to żądanie zwykle od 1000 zł w górę (przypominam, że drugi rodzic w ramach obowiązku zapewnienia zabezpieczenia finansowego dla dziecka jest zobowiązany dołożyć kwotę adekwatną czyli żądaną kwotę alimentów mnożymy przez 2) Także jeśli tzw matka chce (najczęściej wyłudzić) 1000 zł na roczne lub dwuletnie dziecko to znaczy, że według niej koszt wydatków wynosi 2000 zł. Dlatego sąd powinien zobowiązać takiego rodzica do comiesięcznego przedkładania faktur lub innych rachunków obrazujących taką kwotę wydatków.. Obecnie tzw matka nie musi się tłumaczyć nawet ojcu dziecka z wydawania jego pieniędzy przeznaczonych de facto na dziecko.. np moje pieniądze są regularnie przez tzw mamusię przeznaczane na usługi kancelarii prawnej w celu skutecznego odizolowania dziecka ode mnie.. Zabezpieczenie sądowne kontaktów to fikcja.. Po pierwsze jest to niezwykle skuteczna metoda pozbawiania ojca władzy rodzicielskiej jak też odseparowania dziecka.. ponieważ nijak nie da się wychowywać i utrzymać więzi z dzieckiem mając orzeczone kilka godzin kontaktu w miesiącu.. Sami adwokaci doradzają taką "strategię" pseudo matkom, ponieważ mimo teoretycznej konsekwencji art. 598 (15).§ 1(nieprzestrzeganie orzeczenia) sąd po kilku miesiącach izolowania dziecka jedynie zagrozi takiej tzw matce nakazaniem zapłaty co wywoła u niej jedynie pusty śmiech a po kolejnych miesiącach uniemożliwiania kontaktów i wniesienia przez ojca kolejnego wniosku o ukaranie sąd orzeknie jakąś symboliczną kwotę, która i tak nie będzie wyegzekwowana a w zamian za to na drugi dzień pseudo mamusia złoży wniosek o podwyższenie alimentów.. Mamy taki kuriozalny art. 26 KC który jest ewenementem jedynie porównywalnym z absurdami prawnymi na Białorusi albo Ukrainie.. otóż owy artykuł mówi, że ten rodzic który skuteczniej odizoluje dziecko od drugiego rodzica i będzie miał przy sobie (czytaj matka) ten wygrywa ustalone ostatecznie przez sąd miejsce pobytu dziecka czyli ten rodzic zostaje w mniemaniu tzw matek "właścicielem" dziecka.. Taka jest rzeczywistość.. Jako ojciec kocham swoje dziecko i chciałbym zapewnić mu bezpieczeństwo i zapobiec jego krzywdzeniu to czy powinienem być jeszcze dodatkowo za to ukarany..?? i kto miałby mnie za to karać poza matką która robi to od kilku miesięcy..?? i jaki wyrok byłby sprawiedliwy..??

Link do filmu - kliknij obrazek

https://youtu.be/8yDaCT368jk